ostatnio dużo się dzieje, nie wiem czy bardziej nie ogarniam innych czy siebie. potrzeba mi takich osób jak Alużka, żeby mnie jednym słowem postawiły na nogi :* but sometimes even that doesn't help...
podróż do Katowic zakończona w szczerym polu, milion km do następnego przystanku, mimo to humor dopisywał :)
na poprawę humoru czasem Monia zabiera mnie na mikołowską górkę, uwielbiam widok, który się tam rozciąga - całe miasto widoczne jako małe świecące lampki :)
i coś, co łączy mimo odległości, jaka nas dzieli :*
do następnego, mam nadzieję, że bardziej pozytywnego :)
lots of love



masło orzechowe i banan omnomnomnom //aluga
OdpowiedzUsuń